Fakty i mity o odchudzaniu

Fakty i mity o odchudzaniu:

Fakty:

Jedzenie śniadań sprzyja odchudzaniu: Zjedz coś co zawiera błonnik i białko. Może to być omlet z białek lub płatki owsiane. Sprawi to, że będziemy dłużej najedzeni, bo białko i błonnik długo się trawią.

Wysypiaj się! 8 godzinny sen pozwala nam naładować akumulatory i dzięki wysypianiu się łatwiej trawimy! J

Odchudzając się skorzystaj z porad dietetyka: dietetyk po rozmowie z Tobą i wykonaniu ankiety oraz badań pomiarowych ułoży idealnie dobraną dietę dla Ciebie i Twoich potrzeb.

Posiłki należy celebrować. Mózg potrzebuje 20 min aby dotarło do niego, że jesteśmy najedzeni. Przeżuwaj powoli i jedz małe kęsy. Skup się na posiłku nie na telewizorze, komórce czy komputerze.

Mało a często: najlepiej spożywać 5 posiłków dziennie co 3-4 h. 3 duże posiłki (śniadanie, obiad, kolacja) oraz 2 małe ( 2 śniadanie i podwieczorek). Dzięki regularnym posiłkom nasz organizm będzie nakręcał idealnie przemianę materii co pomoże nam schudnąć.

Aktywność fizyczna wspomaga odchudzanie: dzięki ćwiczeniom wspomagamy proces spalania tkanki tłuszczowej i modelowaniu ciała. Jeśli nie chcesz chodzić na siłownię, ćwicz w zaciszu domowym! W internecie znajdziesz dużo fajnych i przyjemnych ćwiczeń, a za jakiś czas zobaczysz, że Twój organizm będzie Ci wdzięczny za tą aktywność. Ćwicz minimum 30 min dziennie. Jeśli nie masz czasu ćwicz 10 min mocne interwały.

Fałsz:

Kolacja do godziny 18stej. Częstym błędem u osób odchudzających jest jedzenie do godziny 18stej. Ostatni posiłek powinien być zjedzony 3h przed spaniem. Jeżeli długo pracujesz w nocy i chodzisz spać np o 1 w nocy zjedz kolację o 22. Najlepiej żeby była lekka, jakaś sałatka warzywna, jajecznica z dwóch jaj z warzywami.

Jeśli przestałeś/aś się odchudzać, nie musisz się już ważyć. Nic bardziej mylnego, właśnie wtedy jest czas na kontrolowanie wagi i sprawdzanie czy nasze odżywianie po diecie jest dobre i nie powoduje efektu jojo. Ważne aby ważyć się rozsądnie. Jeżeli się odchudzasz waż się raz w tygodniu o tej samej porze i tym samym dniu, najlepiej rano przed śniadaniem po porannej toalecie. Jeżeli kontrolujesz wystarczy raz na 14 dni również o tej samej porze.

Proces odchudzania warto zacząć od „diety oczyszczające” lub głodówkowej. Owszem nie jedząc przez 7 dni „schudniesz” ale z samej wody, a kilogramy, które udało Ci się „zgubić” powrócą z efektem jojo. Pozbawisz się energii i spowolnisz metabolizm, który dzięki zdrowej i prawidłowej diecie powinno się nakręcić.

Od ziemniaków się tyje. Jest to mit, ponieważ od samych ziemniaków się nie tyje, tyje się od sosów zabielonych mąką, tłuszczu polanego po ziemniakach lub z masełkiem J

Owoce jemy bez ograniczeń. Owoce to idealny zamiennik dla słodyczy, ale powinniśmy jeść je z głową. Owoce również zawierają cukier, co prawda inny niż ten w sklepowych słodyczach, bo fruktozę. Najwięcej cukru mają winogrona dlatego warto na czas diety z nich zrezygnować lub bardzo ograniczyć.

Nie jedzenie śniadań pozwoli na szybsze schudnięcie: błąd najczęściej popełniany. Kiedy nie jesz śniadań organizm odkłada tkankę tłuszczową zamiast ją spalać przy regularnym spożywaniu posiłków.

Jak zmienić nawyki żywieniowe

Jak zmienić nawyki żywieniowe:

Czy zastanawiałeś/aś się kiedykolwiek ile dziennie spożywasz pustych i niepotrzebnych kalorii? Czy zastanawiałeś/aś się jak często i dużo podjadasz między posiłkami? Dlaczego podjadasz?

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy ile kalorii dziennie spożywało dopóki nie zaczęły spisywać wszystkiego co jadły i piły w ciągu dnia. Okazało się, że potrafiły zjeść dodatkowe 300-500 kcal po prostu podjadając czy to orzeszki, czy pół batonika, albo kanapkę, którą nie dojadło Twoje dziecko. Stąd biorą się nadprogramowe kalorie.

Zacznij prowadzić codzienny dziennik wszystkiego co zjadłeś i wypiłeś ok 7 dni, to ważne aby w zapiskach było 5 dni pracujących i 2 dni weekendowe ponieważ właśnie w te dni bardzo dużo nieświadomie zjadamy. To pomoże Ci uświadomić sobie gdzie popełniasz błędy i próbować je zmienić lub zredukować do minimum, a najlepiej do zera!

Zbyt ubogie śniadanie, lub pominięcie: Bardzo dużo osób nie jada śniadań bo: nie mają czasu, za późno wstają, nie lubią, nigdy nie jadali, wolą wypić kawę i spalić papierosa, lub po prostu wypić kawę. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak w Twoim organizmie podnosi się hormon stresu zwany kortyzolem. Kortyzol odpowiedzialny jest za spowolnienie metabolizmu i odkładanie się tkanki tłuszczowej zwłaszcza na brzuchu. W jaki sposób go podnosisz? A no w taki, że gdy zjadasz kolację o 22 i następny posiłek np. o 13stej Twój organizm zaczyna produkować dużą ilość tego hormonu. Zjedz śniadanie, na początek może to być pół kanapki z szynką i serem, jogurt naturalny z owocami, lub jakimikolwiek dodatkami, które lubisz. Jeśli masz czas na śniadanie zacznij jeść śniadania, które dadzą Ci energię na cały dzień np. Omlet? A może lubisz płatki owsiane z owocami?

Zacznij mniej solić i przestań bać się przypraw. Tak wiem, powiesz, że ciężko Ci ograniczyć sól no bo jak to, przecież się nie da! Jasne, że się da. Spróbuj od małych rzeczy, np. Przestań solić pomidory na kanapce, może zamiast łyżeczki soli do ziemniaków wsyp ½ ? Zawsze to jakiś postęp. Pamiętaj powoli do celu. Mięso zacznij mocniej przyprawiać ziołami, papryką w proszku, poszukaj swoich ulubionych smaków. Pamiętaj, sól zatrzymuje wodę w organizmie co powoduje rozstępy i opuchnięcie!

Przestań pić napoje słodzone i przerzuć się na wodę mineralną. Jeśli nie lubisz samej wody dodaj owoce!

Nie jedz przed TV lub komputerem. Twój mózg nie rejestruje tego, że w tym momencie jesz posiłek i wolniej się najadasz. W ten sposób uczysz się niezdrowego nawyku, że siadając przed telewizorem zawsze musisz coś zjeść!

Zbyt duży talerz: Czy wiesz, że nakładając obiad na mały talerz oszukujemy mózg i zjadamy mniej kalorii najadając się przy tym ponieważ nasz mózg widzi cały zapełniony talerz!

Zakupy na głodniaka: Kiedy jesteśmy głodni kupimy więcej niż potrzebujemy. W prosty sposób wpadnie nam baton lub orzeszki, które spowodują niepotrzebne podjadanie pomiędzy posiłkami.

Zobacz też: Płatki owsiane

Co jeść po diecie, aby nie przytyć

Co jeść po diecie, aby nie przytyć

Kiedy już osiągniesz wymarzoną wagę zaczynasz się zastanawiać, co teraz zrobić, żeby z powrotem nie przytyć. Podam Ci teraz parę punktów, które spróbuj u siebie zastosować.

Dieta i odchudzanie to jedno wyzwanie, a życie i odżywianie po schudnięciu to kolejna próba sił. Duży wpływ na to ma fakt, jaką dietę stosowaliśmy. Jeśli stosowaliśmy dietę bardzo niskokaloryczną, ubogie w wartości odżywcze to będzie nam trudniej wrócić do normalnego odżywiania bez ryzyka przytycia. Ale warto z rozsądkiem i umiarem powrócić do racjonalnego, „normalnego” odżywiania, bo brak racjonalności i cierpliwości w tym procesie spowoduje powrót niechcianych, nadprogramowych kilogramów, które z takim trudem, wysiłkiem pełnym wyrzeczeń zrzucaliśmy. Nie zaprzepaśćmy naszych starań, dbajmy o siebie, by nie dopadł nas szybki powrót utraconych kilogramów zwany efektem „jojo”. Cierpliwość to podstawa przy zmianie jadłospisu.

Zapamiętaj: nie rzucaj się na wszystko, czego zabraniałaś lub nie jadłaś w diecie np. Fastfoody, słodycze. Zaburzysz tym swój metabolizm, który przy prawidłowej diecie rozkręciłeś/aś na maxa. Zacznij te produkty wprowadzać stopniowo, np jedząc batona 1-2x w miesiącu, a bardzo tłuste potrawy 1x w miesiącu. Z dnia na dzień zwiększaj kaloryczność potraw o 50-100g na dzień, nie więcej przez np 2 tyg. Organizm musi się przyzwyczaić do nadwyżki stopniowo, wtedy nie będzie magazynował i odkładał nadwyżki w postaci niechcianej tkanki tłuszczowej.

1. Oblicz swoje zapotrzebowanie kaloryczne za pomocą BMI.

Kiedy ważysz mniej, Twoje zapotrzebowanie kaloryczne jest mniejsze niż na początku gdy zaczynałeś/aś się odchudzać. Obliczysz go w bardzo prosty sposób: kg/cm (stosunek wagi do wzrostu).

2. Kontroluj wagę, ale nie obsesyjnie. Raz w tygodniu zupełnie wystarczy.

Wyznacz dzień w którym będziesz się ważyć rano, przed śniadaniem i po porannej toalecie. Staraj się ważyć zawsze o tej samej godzinie.

3. Jedz zdrowo i nie rezygnuj z codziennego ruchu.

To nie koniec pracy. Schudnięcie to jedno, a utrzymanie wagi przy zdrowym trybie to drugie. Nawet po diecie musisz jeść dużo warzyw i owoców, pić wodę oraz jeść regularnie posiłki mniej więcej o stałych porach co 3-4h. Zwracaj uwagę na ilość tłuszczy i węglowodanów w diecie. Patrz na kaloryczność potraw. Jeżeli zjadłaś dzisiaj kawałek tortu postaraj się aby obiad był mniejszy, pamiętaj nie rezygnuj z kolacji! Nadal się ruszaj, spaceruj, ćwicz. Twoje ciało będzie jędrne i piękne.

4. Jeśli masz obawy, pójdź do dietetyka.

To zrozumiałe, że boisz się utracić to co wyrzeczeniami i ciężką pracą osiągnąłeś/aś, dlatego wizyta u dietetyka pomoże Ci utrzymać wagę w zdrowy sposób. Dietetyk ułoży Ci dietę pod Twoje nowe BMI oraz powie Ci jak ustrzec się przed efektem JOJO i powrotem do starych nawyków.

Zobacz też: Jak rozpocząć odchudzanie?